Dojrzałość, 2013 Książka – obiekt

| Zaktualizowany: Książka artystyczna

Dojrzałość

Do­bre jest to co mi­nę­ło

do­bre jest to co nad­cho­dzi

a na­wet do­bra jest te­raź­niej­szość

W gnieź­dzie uple­cio­nym z cia­ła

żył ptak

bił skrzy­dła­mi o ser­ce

na­zy­wa­li­śmy go naj­czę­ściej: nie­po­kój

a cza­sem: mi­łość

wie­czo­ra­mi

szli­śmy nad rwą­cą rze­kę żalu

moż­na się było przej­rzeć w rze­ce

od stóp do głów

te­raz

ptak upadł na dno chmu­ry

rze­ka uto­nę­ła w pia­sku

bez­rad­ni jak dzie­ci

i do­świad­cze­ni jak star­cy

je­ste­śmy po pro­stu wol­ni

to zna­czy go­to­wi odejść

w nocy przy­cho­dzi miły sta­ru­szek

uj­mu­ją­cym ge­stem za­pra­sza

– jak się na­zy­wasz – py­ta­my str­wo­że­ni

– Se­ne­ka -tak mó­wią ci któ­rzy koń­czy­li gim­na­zjum

a ci kto­rzy nie zna­ją ła­ci­ny

wo­ła­ją mnie: umar­ły

Zbigniew Herbert

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *